ORZEŁ Bieździedza - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 552, wczoraj: 528
ogółem: 2 382 140

statystyki szczegółowe

Wyszukiwarka

Logowanie

Aktualności

Z nieba do piekła ORŁA.

  • autor: _redaktor_, 2017-08-26 19:23

Sobniów Jasło - ORZEŁ Bieździedza 3:2
0:1 Stasiak 27               2:2 Bryś 84
0:2 Karol Wilisowski 38 3:2 Ochałek 86
                               1:2 B.Klich 53

Sobniów: Latoszek - Wrona, Ochal (46, Szajna), K.Klich, Mrozowski (85, Berkowicz) - Machowski (60, Ochałek), K.Kukowski (68, Bryś), Opałka, Kaszycki (46, B.Klich) - Żuraw - Dubiel (80, Gorczyca).
ORZEŁ: Jarecki - Kaleta, Bronowicz (88, T.Sikora), Czerkowicz, Karol Wilisowski - Rachowicz (87, Włodarczyk), Ł.Czajka, Osika, Dziak - Kulig - Sienicki (26, Stasiak).

Sędziował: Łukasz Leś. Żółte kartki: Ochal, K.Kukowski, K.Klich, Ochałek - Karol Wilisowski, Czerkowicz, Ł.Czajka.

W meczu IV kolejki krośnieńskiej A klasy seniorów ORZEŁ Bieździedza przegrał na wyjeździe z Sobniowem Jasło 2:3. Woli walki, ambicji i zaangażowania pod żadnym pozorem nie można odmówić naszym zawodnikom, a biorąc pod uwagę mądrą i dobrą grę to aż żal, że nie udało się przywieźć do domu choćby punktu, który był w zasięgu ręki. Koszmary z poprzedniej rundy wróciły i nawet jeśli ORZEŁ prowadzi różnicą dwóch trafień to i tak nie potrafi dowieźć korzystnego rezultatu do końcowego gwizdka. Patrząc na dzisiejszą dyspozycję naszych zawodników pozostaje zadać pytanie: co takiego uczynili nasi gracze, żeby przewrotna piłka aż tak ich krzywdziła? Dziś nic nie wskazywało na to, że sobniowska ekipa może cokolwiek wskórać, ale jakimś dziwnym trafem dała radę osiągnąć cel, którym z pewnością było zwycięstwo. Początek spotkania to niby ofensywna gra jaślan, ale tak naprawdę rozgrywanie futbolówki w poprzek boiska na własnej połowie, gdzie nie kwapili się nasi gracze. Jako pierwszy sygnał do ataku dał Sławomir Sienicki, który przymierzył z rzutu wolnego sprzed szesnastu metrów, a zmierzającą do siatki piłkę tylko w sobie znany sposób na rzut rożny sparował Jarosław Latoszek. Po chwili nasz trener świetnie wypatrzył na piątym metrze Huberta Dziaka, ale ten zamiast uderzać bez przyjęcia zdecydował się na inne rozwiązanie i w efekcie trafił wprost w golkipera miejscowych. Mający sporo ochoty do gry kapitan ORŁA po jednym ze sprintów doznał kontuzji pachwiny i konieczna była zmiana; na placu gry zameldował się Albert Stasiak, który zaliczył prawdziwe "wejście smoka". Nasz filigranowy skrzydłowy po długim zagraniu od Grzegorza Czerkowicza skutecznie główkował na dziesiątym metrze, a futbolówka lobem wpadła do siatki i ORZEŁ objął prowadzenie. Jeszcze przed przerwą podwyższył Karol Wilisowski po fantastycznym uderzeniu z rzutu wolnego z boku pola karnego w samo okienko obok rozpaczliwie interweniującego Jarosława Latoszka. Po zmianie stron nie mający nic do stracenia gospodarze ruszyli do szaleńczych ataków, ale ich akcje skutecznie przerywali nasi defensorzy. W 53. minucie prowadzący te zawody Łukasz Leś, dla którego był to debiut w roli sędziego na poziomie A klasy, postanowił zaznaczyć swoją obecność i odgwizdał rzekome przewinienie Tomka Osiki na Arturze Żurawiu tuż przed szesnastką. Ze stojącej piłki celnie uderzył Bartosz Klich, choć nie bez winy pozostaje Piotrek Jarecki, który mógł zachować się zdecydowanie lepiej. Od tego czasu na boisku wiało nudą i choć Sobniów prowadził grę to kompletnie nic z tego nie wynikało. ORZEŁ odgrażał się kontrami i po jednej z nich Hubert Dziak przestrzelił z około 15 metrów. Kiedy wszyscy spoglądali na zegarki i skwapliwie odliczali biegnący czas, Radosław Bryś ni stąd, ni zowąd pozostał zupełnie bez krycia na siódmym metrze i uderzył głową, wyrównując stan meczu. Wkrótce Wiktor Ochałek skutecznie zamknął akcję z lewej strony boiska i ustalił wynik spotkania. Szkoda straconej szansy, bo Sobniów wcale nie był zespołem lepszym- ot, zwyczajnie miał więcej szczęścia. Pozostałe wyniki IV kolejki wraz ze strzelcami w rozwinięciu.

LKS Czeluśnica – Iwełka Iwla v.o. 3:0 goście nie przyjechali; 
LKS Moderówka – Zamczysko Odrzykoń 1:2 (1:2) Gałuszka 23 - Urbanek 2, Koszela 36;
Orzeł Faliszówka – Tempo Nienaszów 2:3 (1:1) K.Paluch 3, M.Majkut 80 – Świątek 45+1, Kiełtyka 53; samobójcza 61; 

Standart Święcany – Zamczysko Mrukowa 2:5 (1:3) Korneusz 31, Wenc 79 – K.Cyran 10, P.Stachurski 25, K.Kmiecik 27, D.Stachurski 31, Baciak 67; 
Huragan Zarzecze – Nafta Chorkówka 2:1 (2:0) Kulczycki 15, Martowicz 28 – Praszek 64-karny;
Orzeł Lubla – Zorza Łęki Dukielskie 2:1 (1:0) Czernicki 20, M.Majewski 62 – Gwizdak 81; 


  • Komentarzy [1]
  • czytano: [236]
 

autor: ~oks 2017-08-28 15:28:56

avatar Cierpliwości , w końcu wam zaskoczy . bo gracie nieźle.


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

Nafta ChorkówkaORZEŁ Bieździedza
Nafta Chorkówka   ORZEŁ Bieździedza
2017-09-24, 11:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Wyniki

Ostatnia kolejka 8
Sobniów Jasło Orzeł Lubla
LKS Czeluśnica 0:6 Zamczysko Odrzykoń
Nafta Chorkówka ORZEŁ Bieździedza
LKS Moderówka Orzeł Faliszówka
Standart Święcany Zorza Łęki Dukielskie
Huragan Zarzecze Tempo Nienaszów
Zamczysko Mrukowa 4:1 Iwełka Iwla

Sponsorzy

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków 

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków 

Najnowsza galeria

ORZEŁ Bieździedza - Przełęcz Dukla
Ładowanie...