ORZEŁ Bieździedza - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 403, wczoraj: 880
ogółem: 2 015 921

statystyki szczegółowe

Wyszukiwarka

Logowanie

login:
hasło:
Zarejestruj się

Aktualności

Zapunktować z Partyzantem.

  • autor: _redaktor_, 2016-05-04 08:44

W najbliższą niedzielę, 8 maja seniorzy naszego zespołu rozegrają kolejny mecz rundy rewanżowej:
ORZEŁ Bieździedza – Partyzant Targowiska godz. 16:30

Maj jest miesiącem najbardziej intensywnym, bo to w tym okresie drużyny rozgrywają najwięcej spotkań. Co roku do weekendowych kolejek dorzucane są terminy świąteczne, przypadające w środku tygodnia, co powoduje, że zawodników czeka nie lada maraton. ORZEŁ po remisie w Faliszówce pozostaje w grze o utrzymanie w piątej lidze. Tym bardziej, że punktów do zdobycia jest nadal całkiem sporo i wszystko jest możliwe. Naszym najbliższym rywalem będzie Partyzant Targowiska, który w rundzie rewanżowej spisuje się katastrofalnie. Dla byłego trzecioligowca trzy oczka na koncie po siedmiu kolejkach to powód do wstydu i jak najszybszego zapadnięcia się pod ziemię. Podopieczni Dariusza Solińskiego mieli w tym sezonie walczyć o podium piątej ligi, ale rzeczywistość brutalnie zweryfikowała te plany i zamiast patrzeć w górę tabeli to nerwowo spoglądają w dolne jej rejony. Spora przewaga z pierwszej części sezonu sprawia, że Partyzant do walki o utrzymanie nie zostanie wplątany, ale czy granie o środek tabeli to szczyt marzeń dla drużyny z podkrośnieńskiej miejscowości? Szczerze wątpimy, bo jako jedni z nielicznych na tym poziomie dysponują budżetem godnym pozazdroszczenia i śmiało mogliby występować przynajmniej w czwartej lidze. W ekipie targowiszczan coś się zacięło, zawodnicy prezentują się znacznie poniżej swoich oczekiwań i wcale nie zmienia tego ostatni remis z Przełęczą Dukla. Do tego dochodzi nienajlepsza organizacja, która skutkować będzie walkowerem za mecz z Górnikiem Strachocina. Nasz najbliższy rywal w 21 meczach tego sezonu siedem razy wygrał, osiem zremisował i sześć przegrał, a z bilansem bramek 31:20 zajmuje ósme miejsce w tabeli. Uwzględniając wyniki osiągane wyłącznie na wiosnę to Partyzant jest przedostatni i wyprzedza tylko LKS Zarszyn, co na pewno chluby nie przynosi. Spotkania wyjazdowe nie są jego najmocniejszą stroną, o czym przekonaliśmy się przed tygodniem, gdzie lepsze okazały się Bieszczady Ustrzyki Dolne. Nie należy zapominać, że Partyzant to dobra i zgrana drużyna, która w każdej chwili może wskoczyć na właściwe tory. W rundzie jesiennej ORZEŁ zremisował 1:1, choć przez znaczną część spotkania prowadził, a w samej końcówce punkt uratował Roland Kmiecik, broniąc rzut karny. Mimo słabszej dyspozycji i koszmarnych wyników to przyjezdni będą faworytem tego spotkania, a my liczymy, że ORZEŁ przypomni sobie świetną grę z Przełęczą Dukla i przełoży na niedzielne popołudnie. Serdecznie zapraszamy kibiców na ten pojedynek!
Nasze młodzieżowe drużyny w sobotę, 7 maja udadzą się do Święcan na mecze z miejscowym Standartem. Początek meczu juniorów o godz. 11:00, trampkarzy o 13:00. Wyjazd o 9:15.


Remis w Faliszówce.

  • autor: _redaktor_, 2016-05-03 16:55

Orzeł Faliszówka - ORZEŁ Bieździedza 2:2
bramki dla naszego zespołu strzelili Łukasz Czajka i Konrad Maczuga

ORZEŁ: Kmiecik - Karol Wilisowski, Maczuga, Fara, Lechwar -
S.Sikora, Osika (87, Cieniek), T.Sikora, Kulig - Ł.Czajka - Świędrych.

W kolejnym meczu rundy wiosennej rozgrywek piątej ligi seniorów ORZEŁ Bieździedza zremisował na wyjeździe ze swoim imiennikiem z Faliszówki 2:2. Pierwsze minuty spotkania były bardzo spokojne; żadna z drużyn nie zamierzała śmielej zaatakować tylko skupiała się na grze w destrukcji. Najpierw zagrożenie stworzyli miejscowi, ale piłkę po strzale sprzed "szesnastki" pewnie złapał Roland Kmiecik. W odpowiedzi Tomek Sikora huknął z wolnego z około 30 metrów, jednak nie trafił w światło bramki. W 12. minucie wbiegający w pole karne rywala Tomek Osika otrzymał podanie z głębi pola i uderzył w kierunku bliższego słupka, ale kapitalną interwencją popisał się Fabian Sajdak, parując futbolówkę na rzut rożny. Grający bez Michała Waliszki Orzeł Faliszówka nie miał koncepcji na przedostanie się pod nasze pole karne, stąd często ograniczał się do długich zagrań w kierunku jego starszego brata, Damiana, który nie miał najlepszego dnia. Po pół godzinie gry ni stąd ni zowąd Marek Majkut wyszedł "sam na sam" z naszym golkiperem i techniczną podcinką otworzył wynik meczu. Nim zdążyliśmy się obejrzeć powinno być 2:0 po fatalnej stracie Patryka Fary i strzale w słupek zawodnika gospodarzy. W 37. minucie bardzo aktywny Łukasz Czajka dopadł do bezpańskiej piłki przed szesnastym metrem i uderzył z prostego podbicia, ale piłka minimalnie przeszła obok prawego słupka bramki strzeżonej przez Fabiana Sajdaka. Jeszcze przed przerwą ten sam zawodnik ubiegł bramkarza miejscowych po dośrodkowaniu Karola Wilisowskiego i wyrównał stan meczu na 1:1. Po wznowieniu drugiej połowy odważnie do ataku ruszyli podopieczni Stanisława Wojnara i już w 47. minucie mogli prowadzić, ale w zamieszaniu podbramkowym trafili w poprzeczkę. Z biegiem czasu napór miejscowych ustał, a gra przypominała piłkarskie szachy, jakby obie drużyny umówiły się na remis. Dwadzieścia minut przed końcem spotkania Przemysław Wrona popularnym strzałem "z czuba" wykończył akcję miejscowych i ORZEŁ znów musiał odrabiać straty. Nie mająca nic do stracenia nasza drużyna zaatakowała, dążąc do wyrównania. W 78. minucie Dominik Świędrych dobrze zastawiał piłkę w polu karnym rywala i został podcięty przez obrońcę, a sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na rzut karny. Będące zmorą w tym sezonie "jedenastki" wcale nie gwarantowały bramki, jednak do piłki podszedł Konrad Maczuga i pewnym uderzeniem wyrównał na 2:2. W końcowych minutach gra opierała się na chaotycznych długich zagraniach w pole karne, co nie przyniosło żadnego zagrożenia. Kolejny mecz naszego zespołu już w niedzielę; przeciwnikiem będzie Partyzant Targowiska. Trening seniorów w czwartek o 17:00.


Imiennik z Faliszówki na drodze.

  • autor: _redaktor_, 2016-05-01 10:07

W najbliższy wtorek, 3 maja seniorzy naszego zespołu rozegrają kolejny mecz rundy wiosennej:
Orzeł Faliszówka – ORZEŁ Bieździedza godz. 15:00
zbiórka i wyjazd o 13

Kiedy w przerwie zimowej analizowano sytuację w tabeli poszczególnych drużyn to można było dojść do wniosku, że dwóch spadkowiczów jest już znanych. Jednym z nich miał być nasz najbliższy rywal, który o minionej rundzie chciałby jak najszybciej zapomnieć. Nie mający nic do stracenia podopieczni Stanisława Wojnara w drugiej części sezonu spisują się zdecydowanie lepiej i w sześciu kolejkach zdobyli dziesięć punktów. Ten dorobek daje im czwarte miejsce w tabeli rundy wiosennej, co należy uznać za rewelacyjne osiągnięcie, które daje nadzieje na utrzymanie w piątej lidze. Orzeł Faliszówka to zespół, o którym wiemy wszystko i tak na dobrą sprawę... nie wiemy nic. Oczywiste, że jego gra oparta jest na duecie braci Waliszko, choć starszy Damian ostatnio mocno wyhamował to i tak potrafi stworzyć zagrożenie pod bramką przeciwnika. Do tego idący na przebój skrzydłowi, waleczni obrońcy, jedyni w swoim rodzaju kibice i specyficzne boisko- to cechy, przez które niejedna drużyna ma tam duży problem. Mówiąc o wyjeździe do Faliszówki każdy ma obawy i zdaje sobie sprawę, że końcowy wynik może być naprawdę różny- od tego najskromniejszego 1:0 do zgoła hokejowych. Przeciwnik zajmuje czternaste miejsce w tabeli z dorobkiem szesnastu punktów, na co złożyło się cztery wygrane i cztery remisy, przy aż trzynastu porażkach. Warto zauważyć, że trzy zwycięstwa miały miejsce w ostatnim miesiącu właśnie na boisku w Faliszówce, gdzie Orzeł odprawiał kolejno LKS Zarszyn, Szarotkę Uherce i Bieszczady Ustrzyki Dolne. O ile podopieczni Piotra Cieńka u siebie zawsze ogrywali zespół z gminy Chorkówka, tak na wyjeździe nie potrafili tego potwierdzić. Niemal za każdym razem kończyło się wysokim rezultatem, bo nikt nie zamierzał kalkulować. W starciach z jedenastą ekipą poprzedniego sezonu zawsze było mnóstwo emocji, szalonych zwrotów akcji, a do historii przeszło spotkanie, w którym nasi zawodnicy przegrywając 0:2 i grając w „dziewiątkę” zdołali wygrać 3:2. Będzie to mecz „za sześć punktów”, które może zadecydować o końcowym rozrachunku na koniec sezonu. Wydaje się, że faworytem będą miejscowi, tym bardziej, że ORZEŁ zagra bez Dawida Hendzla i Huberta Dziaka, pauzujących za cztery żółte kartki, Sławka Sienickiego, który jedzie z powrotem za granicę, a mało prawdopodobny jest występ kontuzjowanego Jarka Szarka. W rundzie jesiennej nasza drużyna rozgromiła rywala 4:1 po bramkach Dominika Wojdyły, Sławka Sienickiego, Jarka Szarka i Tomka Sikory.  


ORZEŁ postraszył Czarnych.

  • autor: _redaktor_, 2016-04-30 12:51

ORZEŁ Bieździedza - Czarni Jasło 1:3
0:1 Damian Kulig 15 minuta
0:2 Damian Kulig 18
1:2 Świędrych 27
                                  1:3 Dziobek 69

ORZEŁ: Kmiecik - Karol Wilisowski, Hendzel, 
Maczuga, Fara - Dziak, Osika, Szarek (46, Sienicki), S.Sikora - Ł.Czajka - Świędrych (72, Daniel Kulig).
Czarni: Cyran - Dziedzic, Chrząszcz, Nabożny, Borowiec - Wójtowicz (63, Tusiński), Wietecha (46, Urban), Stelmach, Munia - Szopa (85, Blok) - Damian Kulig (63, Dziobek).

W 58. minucie Aleksander Nabożny obejrzał czerwoną kartkę.
W 85. minucie Sławek Sienicki nie wykorzystał rzutu karnego (Wiktor Cyran obronił).

W meczu XXI kolejki krośnieńskiej piątej ligi seniorów ORZEŁ Bieździedza przegrał na własnym stadionie z Czarnymi Jasło 1:3. Początek spotkania to bardzo otwarta i ofensywna gra obu drużyn, które potwierdziły, że nie zamierzają kalkulować.
Już w 2. minucie Wiktor Cyran wypuścił piłkę z rąk po dośrodkowania z lewej strony boiska, ta spadła wprost pod nogi Łukasza Czajki, który mając pustą bramkę nie trafił w jej światło. W odpowiedzi Bartosz Szopa uderzał sprzed szesnastki, ale Roland Kmiecik nie dał się zaskoczyć. Wkrótce futbolówka znalazła się w siatce naszego bramkarza, ale gol nie został uznany, bo sędzia boczny dopatrzył się spalonego. Goście wyszli na prowadzenie za sprawą Damiana Kuliga, który wykończył indywidualną akcję Artura Wójtowicza z najbliższej odległości. Ten sam zawodnik podwyższył na 2:0, wykorzystując znakomite dośrodkowanie Grzegorza Munii z lewego skrzydła. To nie podłamało naszych zawodników, którzy już kilka chwil później mogli, a nawet powinni strzelić kontaktowego gola, ale Łukasz Czajka zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału będąc "sam na sam" z wypożyczonym golkiperem ORŁA do jasielskiej drużyny i ostatecznie został zablokowany przez wracającego obrońcę. W 25. minucie mogło być "po meczu", ale Roland Kmiecik popisał się fenomenalną interwencją, parując futbolówkę na rzut rożny. Wkrótce katastrofalny błąd popełnił Wiktor Cyran, który nie złapał piłki po dalekiej wrzutce Konrada Maczugi, a z prezentu skorzystał Dominik Świędrych, trafiając do pustej siatki. Od tego czasu gra mocno się uspokoiła; żadna z drużyn nie forsowała tempa i nie pozwalała sobie na śmielsze ataki, skupiając na defensywie. Po przerwie obraz widowiska nie uległ zmianie, a na boisku wiało nudą. Postanowił to zmienić Aleksander Nabożny, który nie mógł pogodzić się z decyzją arbitra i posłał w jego kierunku kilka "ciepłych" słów, za co obejrzał czerwoną kartkę i musiał udać się pod prysznic. ORZEŁ ruszył do ataków, na co momentalnie zareagował trener jaślan, wzmacniając obronę. W 62. minucie w dogodnej sytuacji Bartosz Szopa trafił w słupek, dając nadzieję naszym zawodnikom na osiągnięcie korzystnego rezultatu. Wkrótce fatalnie przed własnym polem karnym zachował się Karol Wilisowski, który sprezentował Czarnym rzut rożny, a ci podwyższyli na 3:1 po skutecznym zamknięciu dośrodkowania przez Tomka Dziobka. Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry Sławek Sienicki wpadł w pole karne lidera krośnieńskiej okręgówki i został powalony na ziemię, a sędzia nie miał wątpliwości, wskazując na rzut karny. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł sam poszkodowany, ale jego intencję wyczuł Wiktor Cyran i obronił strzał. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i trzy punkty zgarnęli jaślanie. W drugiej połowie na placu gry pojawił się Daniel Kulig, 15-letni zawodnik ORŁA, dla którego był to debiut w seniorskim zespole. Dziękujemy Zarządowi JKS Czarni Jasło za postawę godną naśladowania, zdrowe podejście i klasę, życząc awansu do czwartej ligi!
We wtorek nasza drużyna rozegra arcyważne wyjazdowe spotkanie z Orłem Faliszówka o godzinie 15. Treningi seniorów i juniorów w poniedziałek i czwartek o godzinie 17. Trampkarzy w środę o 16:30.


Czarni Jasło w Bieździadce!

  • autor: _redaktor_, 2016-04-26 08:17

W sobotę, 30 kwietnia seniorzy naszego zespołu rozegrają kolejny mecz rundy wiosennej:
ORZEŁ Bieździedza – Czarni Jasło godz. 11:00

Konia z rzędem temu, kto spodziewał się, że kwadrans przed ostatnim gwizdkiem nasi zawodnicy będą prowadzić z Przełęczą Dukla aż trzema(!) golami. Niewielu było optymistów przed batalią z jednym z głównych kandydatów do awansu do czwartej ligi, a większość z reguły obstawiała wysoką porażkę ORŁA. Tylko ci najwierniejsi łudzili się, że podopieczni Piotra Cieńka mogą nawiązać walkę ze zdecydowanym faworytem. Jak widać, wiara góry przenosi, wystarczy trochę szczęścia i niefrasobliwości rywala, a wynik stał się faktem z kategorii tych najbardziej sensacyjnych. Jedna jaskółka wiosny nie czyni i nie można zachłysnąć się korzystnym wynikiem, bo do utrzymania w piątej lidze jeszcze bardzo długa i kręta droga. W sobotę o dość nietypowej porze na stadion w Bieździadce zawitają Czarni Jasło- jeden z najpoważniejszych, jeśli nie najpoważniejszy kandydat do awansu do czwartej ligi. Kiedy jaślanie kilka lat temu z powodzeniem występowali w rozgrywkach wyższych szczebli to nikt w ORLE nawet nie marzył o starciu z klubem z 106-letnią tradycją. Na Jasielski Klub Sportowy zawsze patrzyło się z uznaniem i rozpatrywało jako ten z wyższej półki. Dziś dożyliśmy czasów kiedy Bieździedza z Jasłem mierzą się w meczu ligowym określanym mianem derbów powiatu. Nie odkryjemy Ameryki, twierdząc, że zdecydowanym faworytem tego spotkania będą goście, a każdy inny wynik niż ich wysoka wygrana będzie wielką sensacją. Podopieczni Ryszarda Skuby zgromadzili na swoim koncie 48 punktów, na które złożyło się 14 wygranych i 6 remisów. Godnym uwagi jest fakt, że Czarni nie zaznali jeszcze porażki w tym sezonie. W ekipie naszego najbliższego rywala występują Tomek Dziobek, który grał w ORLE oraz Wiktor Cyran, wypożyczony z naszego klubu do końca czerwca. Ten drugi wpuścił tylko... jedną bramkę w rundzie wiosennej, notując łącznie 525 minut z czystym kontem. W przerwie zimowej jaślan opuścił najlepszy strzelec Kamil Folwarski, co niewątpliwie jest wielką stratą, ale wrócił w swoje rodzinne strony i obecnie reprezentuje Motor Grochowce. W drużynie Czarnych jest kilku ogranych i doświadczonych zawodników, występujących wcześniej w trzeciej i czwartej lidze. Obok wymienionych Tomka Dziobka i Wiktora Cyrana prym wiodą Wojciech Dziedzic, Piotr Chrząszcz i Grzegorz Munia. Obok nich nie brakuje młodych i walecznych graczy, mających niemały wpływ na grę zespołu. W rundzie jesiennej ORZEŁ przegrał 1:2, tracąc decydującego gola w samej końcówce spotkania. Po naszej stronie na listę strzelców wpisał się Sławek Sienicki. Serdecznie zapraszamy kibiców na ten mecz!
Podczas zawodów po raz drugi odbędzie się zbiórka pieniężna dla Marcina Cyrulika, który przechodzi rehabilitację po zerwaniu wiązadeł krzyżowych. Wesprzyjmy naszego zawodnika i pokażmy, że z nim jesteśmy!
W ten sam dzień nasze młodzieżowe drużyny podejmą na własnym stadionie Zamczysko Odrzykoń- juniorzy o 14:00, trampkarze o 16:00.


Archiwum aktualności


Najbliższe spotkanie

ORZEŁ BieździedzaPartyzant Targowiska
ORZEŁ Bieździedza   Partyzant Targowiska
2016-05-08, 16:30:00


Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Wyniki

Ostatnia kolejka 22
Orzeł Faliszówka 2:2 ORZEŁ Bieździedza
Czarni Jasło 2:0 Gaudium Łężyny
Iskra Przysietnica 4:2 LKS Zarszyn
Iwonka Iwonicz 2:0 Szarotka Uherce
Kotwica Korczyna 1:2 Górnik Strachocina
LKS Skołyszyn 4:1 Bieszczady Ustrzyki Dolne
Markiewicza Krosno 1:1 Grabowianka Grabówka
Partyzant Targowiska 1:1 Przełęcz Dukla

Sponsorzy

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków 

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków 

Najnowsza galeria

ORZEŁ Bieździedza - Przełęcz Dukla
Ładowanie...