ORZEŁ Bieździedza - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 175, wczoraj: 616
ogółem: 2 156 207

statystyki szczegółowe

Wyszukiwarka

Logowanie

Aktualności

Wyjazd do Moderówki.

  • autor: _redaktor_, 2016-09-28 08:17

W niedzielę, 2 października seniorzy naszego zespołu rozegrają kolejny mecz rundy jesiennej:
LKS Moderówka – ORZEŁ Bieździedza godz. 11:00
zbiórka i wyjazd o 9:15

Kiedy przegrywasz z nowicjuszem rozgrywek na własnym stadionie, a do tego jesteś bezradny i nie potrafisz stworzyć dogodnej okazji strzeleckiej to wiedz, że znalazłeś się w trudnym położeniu. Zwycięstwo z rezerwami Karpat Krosno miało być impulsem i zdecydowanym odbiciem w lepszą stronę, ale niestety takowym się nie stało i trzeba na nowo weryfikować plany. Postawa naszych zawodników nie napawa optymizmem, a przecież przed nimi kolejny mecz o „sześć punktów”. Najbliższym rywalem ORŁA będzie LKS Moderówka, który początku sezonu również nie może zaliczyć do udanych. Jedenasta drużyna poprzednich rozgrywek w ośmiu meczach zdobyła osiem punktów i z dorobkiem bramek 9:13 plasuje się na trzynastym miejscu w tabeli. Podopieczni Marcina Maculskiego wygrali jedno spotkanie- z Victorią Kobylany, niewiele więcej przegrali bo tylko dwukrotnie- z Jasiołką Jaśliska i Ostoją Kołaczyce, ale zanotowali aż pięć remisów. Stara prawda piłkarska mówi, że „lepiej jeden mecz wygrać niż dwa zremisować”, przez co w obozie naszego niedzielnego przeciwnika mogą pluć sobie w brodę. Z drugiej jednak strony „jeśli nie potrafisz wygrać to przynajmniej zremisuj” czego brakuje akurat w ORLE. Nasza drużyna w tej rundzie ani razu nie dzieliła się punktami, ale doznała aż siedmiu porażek i może tylko pomarzyć o zamianie scenariuszy. Historia spotkań pomiędzy obiema drużyna nie zawiera w zasadzie żadnych treści, a jedyne starcie miało miejsce w zimie tego roku podczas meczu sparingowego. Wówczas ORZEŁ zwyciężył 3:0, ale nie należy z tego wyciągać żadnych wniosków, bo spotkanie kontrolne cechuje się swoimi prawami i nie ma większego odzwierciedlenia na ligę. Ekipa z gminy Jedlicze jest dla nas anonimowa i tak naprawdę nie wiemy czego się po niej spodziewać. W ostatniej kolejce LKS Moderówka bardzo dobrze radził sobie w Czeluśnicy, gdzie zepchnął rywali do głębokiej defensywy i wyszedł na dwubramkowe prowadzenie, by ostatecznie szczęśliwie uratować, a jakże, remis. Wówczas bohaterem okazał się bramkarz, który w końcówce przy stanie 2:2 obronił rzut karny. Zawodnicy Moderówki do tej pory jako jedyni obok Victorii Kobylany nie potrafili wygrać na własnym stadionie, ale też nie zwykli przegrywać, bo jedyną drużyną, która zdołała wywieźć komplet punktów była Ostoja Kołaczyce. ORZEŁ na wyjazdach spisuje się katastrofalnie, a na wygraną czeka od... 23 sierpnia poprzedniego roku! Tę zawstydzającą statystykę należy jak najszybciej przerwać i sprawić, by drugą część rundy jesiennej rozpocząć radosnym akcentem. Spotkania naszych młodzieżowych drużyn z Jasiołką Świerzowa na prośbę rywala zostały przełożone na 29 października.


Porażka po beznadziejnej grze.

  • autor: _redaktor_, 2016-09-25 17:22

ORZEŁ Bieździedza - Jasiołka Jaśliska 1:3
0:1 Puchalik 28
1:1 Karol Wilisowski 45-karny
1:2, 1:3 W.Patlewicz 67, 69

ORZEŁ: 57.Kmiecik - 7.Karol Wilisowski, 26.Szot, 23.Czerkowicz, 13.Lechwar - 32.Kulig, 29.T.Sikora (67, 9.K.Cyrulik), 25.Bronowicz (82, 17.D.Czajka), 87.Sienicki - 19.Ł.Czajka - 21.Dziak (72, 15.S.Sikora).

W meczu IX kolejki krośnieńskiej A klasy seniorów ORZEŁ Bieździedza przegrał na własnym stadionie z Jasiołką Jaśliska 1:3. Bardzo słabo, żeby nie powiedzieć dramatycznie zaprezentowali się nasi zawodnicy po tygodniu przerwy spowodowanej przymusową pauzą. Podczas dzisiejszego spotkania brakowało niemal wszystkiego, a rywal wykorzystał katastrofalne błędy w obronie i sięgnął po komplet punktów. Pierwszy groźny strzał oddał Grzegorz Czerkowicz, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. W odpowiedzi goście próbowali pokonać Rolanda Kmiecika uderzeniem z rzutu wolnego sprzed szesnastki, ale nasz golkiper nie dał się zaskoczyć i sparował futbolówkę na rzut rożny. W 22. minucie Hubert Dziak powinien wpisać się na listę strzelców, jednak po znakomitym prostopadłym zagraniu od Łukasza Czajki i sytuacji sam na sam nieznacznie chybił. Grająca prostymi środkami Jasiołka wyszła na prowadzenie po trafieniu Rafała Puchalika, który pewnie i mocno przymierzył z około 12 metrów przy biernej postawie naszych defensorów. ORZEŁ nie miał koncepcji na przedostanie się pod pole karne rywala, a pojedyncze próby z dystansu Sławka Sienickiego, Łukasza Bronowicza i Łukasza Czajki wyglądały na gesty rozpaczy. Tuż przed końcem pierwszej połowy nasz kapitan zdecydował się indywidualną akcję, wpadł w szesnastkę i został sfaulowany przez jednego z obrońców gości, a sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na rzut karny. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Karol Wilisowski i pewnym uderzeniem wyrównał stan meczu. Po zmianie stron na boisku wiało nudą aż do 65. minuty kiedy to strzelec pierwszego gola dla naszego zespołu huknął z rzutu wolnego, a piłka trafiła w słupek. Wkrótce Roland Kmiecik nie najlepiej zachował się po długim zagraniu z głębi pola, a Wojciech Patlewicz przyłożył głowę i było 1:2. Dwie minuty później ten sam zawodnik niemal w identyczny sposób zdobył kolejnego gola, a euforii w ekipie beniaminka nie było końca. Rozmiary porażki mógł zmniejszyć Marcin Szot, ale minimalnie chybił głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Karola Wilisowskiego. Na osłodę pozostają wyniki naszych młodzieżowych drużyn, które pokonały Standart Święcany; juniorzy starsi 9:0(K.Cyrulik trzy, Sz.Sikora trzy, Pruchnik, Włodarczyk, T.Sikora), juniorzy młodsi 1:0 (Łętowski). Zarząd i zawodnicy LKS ORZEŁ Bieździedza dziękują Mateuszowi Kalecie za miły gest i życzą wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Trening seniorów i juniorów starszych we wtorek na stadionie w Bieździadce o godzinie 17:00. Komplet wyników IX kolejki wraz ze strzelcami w rozwinięciu.


Beniaminek po pauzie.

  • autor: _redaktor_, 2016-09-21 09:10

W niedzielę, 25 września seniorzy naszego zespołu rozegrają kolejny mecz rundy jesiennej:
ORZEŁ Bieździedza – Jasiołka Jaśliska godz. 15:30

Po przymusowej pauzie w rozgrywkach sytuacja ORŁA nie uległa żadnej zmianie; zespoły znajdujące się bezpośrednio za naszymi plecami nie zdołały ugrać wielu punktów przez co status quo został zachowany. Nie jest to jednak pozycja, która zadowalałaby kogokolwiek i wymaga natychmiastowej poprawy. Pierwszy mecz pod wodzą nowego trenera Marcina Szota przyniósł długo oczekiwany komplet punktów, ale nie jest to dorobek na którym należy poprzestać. ORZEŁ koniecznie powinien pójść za ciosem, a najbliższe kolejki będą ku temu najlepszą możliwą okazją. Początek sezonu pokazał, że los beniaminków jest szalenie trudny, bo aż trzech z nich zamyka ligową tabelę. Jedynie Zorza Łęki Dukielskie potrafiła z przytupem wejść w nowe rozgrywki, plasując się aktualnie na znakomitym piątym miejscu w stawce. Nasi zawodnicy muszą zdać sobie sprawę, że wkraczają w decydującą fazę pierwszej części sezonu i żeby na dobre nie zostać w samym ogonie trzeba solidnie zapunktować. Najbliższym rywalem ORŁA będzie Jasiołka Jaśliska, która ubiegły rok zapisała jako jeden z najlepszych w całej historii. Nowicjusz tegorocznych zmagań w cuglach zwyciężył B klasę, zdobywając 55 punktów. Przerwa letnia przyniosła jednak szereg zmian w tym najważniejszą- rezygnację z funkcji trenera Sylwestra Sikorskiego, którego zastąpił Roman Lechoszest. Wraz z tym pierwszym, na co dzień zawodnikiem czwartoligowego LKS Pisarowce, odeszło kilku zawodników, którzy stanowili o sile zespołu i byli głównymi architektami sukcesu. Jasiołka w rundzie jesiennej tego sezonu zdobyła pięć punktów na co złożyło się jedno zwycięstwo- z LKS Moderówka oraz dwa remisy- z Ostoją Kołaczyce i LKS Czeluśnica, przy aż pięciu porażkach. Spotkania wyjazdowe nie są najsilniejszą bronią ekipy z miejscowości znajdującej się blisko słowackiej granicy, gdzie ani razu nie zdołała ugrać choćby punktu. Do tego siedem straconych i tylko jeden strzelony gol nie wystawiają najlepszej oceny beniaminkowi. O tym, jaki styl prezentuje nasz najbliższy rywal nie wiemy w zasadzie nic, ale nie ulega wątpliwości że jego gra oparta jest na bramkostrzelnym Rafale Puchaliku, który sieje postrach w polu karnym każdego przeciwnika. Spotkanie pomiędzy ORŁEM, a Jasiołką śmiało można nazwać tym „o sześć punktów”, a remis raczej nikogo nie powinien zadowolić. Jeśli nasza drużyna zagra przynajmniej tak, jak przez 90 minut z rezerwami Karpat Krosno to o wynik nie powinniśmy się martwić. Potrzebne jest jednak odpowiednie podejście, duże zaangażowanie i walka o każdy centymetr boiska, w co mocno wierzymy. Serdecznie zapraszamy kibiców!
W sobotę, 24 września nasze młodzieżowe drużyny podejmą na stadionie w Bieździadce Standart Święcany; juniorzy starsi o 11, juniorzy młodsi o 13.


Pauza seniorów. Drużyny młodzieżowe jadą do Zręcina.

  • autor: _redaktor_, 2016-09-15 09:51

W najbliższy weekend seniorzy ORŁA Bieździedza pauzują i nie będą rozgrywać żadnego meczu. Nasze młodzieżowe drużyny w sobotę, 17 września udadzą się do Zręcina, by podjąć miejscową Tęczę: juniorzy starsi o godzinie 11:00, juniorzy młodsi o 13:00. Podopieczni Piotra Cieńka do tej pory raz wygrali oraz dwukrotnie zremisowali, a w tabeli zajmują trzecie miejsce. Z kolei zespół prowadzony przez Sławka Sienickiego zanotował zwycięstwo, remis i porażkę, co daje trzecią pozycję w stawce. Rywale w obu przypadkach plasują się na piątym miejscu i mają na koncie po cztery punkty. Zbiórka i wyjazd o 9:15.


Kapitalny weekend ORŁA!

  • autor: _redaktor_, 2016-09-11 17:53

ORZEŁ Bieździedza - Karpaty II Krosno 4:3
1:0 Dziak 7               
                                4:1 Przybylski 90+1
2:0 Karol Wilisowski 38                         4:2 Kasperkowicz 90+2
3:0 Dziak 51                                             4:3 Przybylski 90+4
                                  4:0 Dziak 78

ORZEŁ: 57.Kmiecik - 7.Karol Wilisowski (72, 8.Caputa), 26.Szot, 23.Czerkowicz, 13.Lechwar - 32.Kulig, 25.Bronowicz (81, 19.D.Czajka), 17.Ł.Czajka (74, 29.T.Sikora), 21.Dziak (87, 98.Osika) - 87.Sienicki - 18.Świędrych (64, 15.S.Sikora).

W meczu VII kolejki A klasy seniorów ORZEŁ Bieździedza pokonał na własnym stadionie Karpaty II Krosno 4:3. Od pierwszych minut nasi zawodnicy nie zamierzali kalkulować i odważnie ruszyli do ataku, grając bardzo ambitnie, walecznie i zadziornie. Wyraźnie było widać, że w tym spotkaniu straconych piłek zwyczajnie nie będzie, a każdy da z siebie maksimum. Już w 2. minucie Grzegorz Czerkowicz dośrodkował z rzutu wolnego, a Łukasz Bronowicz tylko trącił futbolówkę głową i bramkarz gości nie miał problemów ze skuteczną interwencją. Chwilę później w bliźniaczo podobnej sytuacji strzelającym był- wracający do składu po pobycie za granicą- Dominik Świędrych, ale i tym razem Damian Rysz nie dał się zaskoczyć. ORZEŁ wyszedł na prowadzenie za sprawą Huberta Dziaka, który został znakomicie obsłużony przez Łukasza Czajkę po wcześniejszym wysokim pressingu i odbiorze piłki w polu karnym rywala. Odmłodzona drużyna rezerw Karpat nie była w stanie nic zdziałać, a samo granie w poprzek boiska na własnej połowie nie mogło zaskoczyć naszych zawodników. W 27. minucie Sławek Sienicki świetnie wypatrzył wbiegającego w "szesnastkę" Huberta Dziaka, ale ten próbował lobować golkipera krośnian i nieznacznie chybił. Jeszcze przed przerwą Karol Wilisowski przymierzył z rzutu wolnego z około 35 metrów i podwyższył na 2:0. Po zmianie stron ORZEŁ szybko strzelił trzeciego gola, a jego autorem był ponownie Hubert Dziak, który wykorzystał podanie Dominika Świędrycha i w sytuacji "sam na sam" nie dał szans bramkarzowi gości. Od tej pory nasi zawodnicy oddali pole rywalowi i skupili na grze z kontry. Rezerwy Karpat jedyne zagrożenie stwarzały po stałych fragmentach, ale bez zarzutu spisywał się Roland Kmiecik. W 78. minucie było 4:0 po kapitalnym zagraniu Piotrka Caputy za plecy obrońców do Huberta Dziaka, po którym naszemu skrzydłowemu nie pozostało nim innego jak tylko skompletować hat tricka. Wkrótce piątego gola mógł dołożyć Szymon Sikora, ale po centrze z boku boiska futbolówka trafiła w poprzeczkę. Kiedy w pierwszej minucie doliczonego czasu gry nieporozumienie Rolanda Kmiecika z Marcinem Szotem wykorzystał Krystian Przybylski wydawało się, że honor krośnian został uratowany. Ci jednak- jakby wierząc w odwrócenie losów spotkania- poszli za ciosem i strzelili dwie kolejne bramki, ale upływający czas był bezlitosny i sędzia zagwizdał po raz ostatni. Nie ulega wątpliwości, że wygrana ORŁA była bezdyskusyjna, ale szkoda straconych bramek w samej końcówce. Zdobyte trzy punkty cieszą podwójnie; wszak w ostatnim czasie nie były one na porządku dziennym. Dodatkowym powodem jest świetna postawa naszych młodzieżowych drużyn, które nie dały szans Victorii Kobylany- juniorzy starsi zwyciężyli 9:1 (K.Cyrulik pięć, Palar dwie, Pruchnik, P.Leśniak) , a juniorzy młodsi 5:2 (Łętowski dwie, P.Czajka, Śliż, S.Słonka). Pozostałe wyniki VII kolejki seniorów wraz ze strzelcami w rozwinięciu.
Treningi:
seniorzy i juniorzy starsi: wtorek godz. 18:00 i piątek godz. 17:30 na stadionie w Bieździadce
juniorzy starsi: środa sparing z Ostoją Kołaczyce godz. 17:00 na stadionie w Bieździadce
juniorzy młodsi: wtorek i czwartek godz. 16:30 na stadionie w Bieździadce.


Archiwum aktualności


Najbliższe spotkanie

LKS ModerówkaORZEŁ Bieździedza
LKS Moderówka   ORZEŁ Bieździedza
2016-10-02, 11:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Wyniki

Ostatnia kolejka 9
Orzeł Lubla 2:2 Tempo Nienaszów
ORZEŁ Bieździedza 1:3 Jasiołka Jaśliska
Sobniów Jasło 0:0 Ostoja Kołaczyce
LKS Lubatówka 3:1 Victoria Kobylany
Huragan Zarzecze 4:2 Zorza Łęki Dukielskie
LKS Czeluśnica 2:2 LKS Moderówka
Polonia Kopytowa 0:1 Orzeł Faliszówka
Karpaty Klimkówka 2:3 Karpaty II Krosno
Wisłoka Nowy Żmigród pauza

Sponsorzy

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków 

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków 

Najnowsza galeria

ORZEŁ Bieździedza - Przełęcz Dukla
Ładowanie...