ORZEŁ Bieździedza - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 435, wczoraj: 1176
ogółem: 2 130 454

statystyki szczegółowe

Wyszukiwarka

Logowanie

Aktualności

Tym razem Tempo Nienaszów.

  • autor: _redaktor_, 2016-08-31 08:27

Trening seniorów w czwartek o 18:00. Obecność obowiązkowa!
W niedzielę, 4 września seniorzy naszego zespołu rozegrają kolejny mecz rundy jesiennej:
Tempo Nienaszów – ORZEŁ Bieździedza godz. 16:30
zbiórka i wyjazd o 14:30

Sierpień był miesiącem, który na zawsze wpisze się w karty historii naszego Klubu, ale niestety z tej niechlubnej i smutnej strony. ORZEŁ zanotował najgorszy start sezonu od niepamiętnych czasów, a do tego z funkcji trenera po kilkunastu latach zrezygnował Piotr Cieniek. Człowiek, dzięki któremu bieździedzka piłka odniosła największe sukcesy, była zauważana w całym regionie i dawała radość sporej rzeszy kibiców. To dzięki niemu ORZEŁ przeszedł drogę z C klasy do piątej ligi co samo w sobie jest niebywałym osiągnięciem. Pewna historia kończy swój bieg, ale życie klubowe musi toczyć się dalej choć na chwilę obecną nie rysuje się w kolorowych barwach. Pięć porażek w pierwszych pięciu meczach rundy jesiennej to dorobek, którego należy się wstydzić, a niektórzy z zawodników muszą zdać sobie sprawę, że nie są już tylko uzupełnieniami składu tylko pełnoprawnymi członkami drużyny seniorów i to na nich oparta jest gra. Odpowiedzialność, zaangażowanie, wola walki i ambicja to cechy, które są podstawą do zwyciężania i powinny charakteryzować każdego, kto przynajmniej raz zamierza wyjść na boisko. Tego jednak w ostatnim czasie brakuje w ORLE, co na samym starcie spisane jest na schodzenie do szatni ze spuszczonymi głowami. Obecna sytuacja jest zła, ale nie na tyle dramatyczna, żeby sezon uznać za stracony. Przed nami jeszcze sporo meczów i należy zrobić wszystko, żeby w myśl zasady: „nieważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz” udowodnić swój potencjał i zacząć zdobywać punkty. Kolejną szansą na przełamanie koszmarnej serii będzie niedzielny pojedynek z Tempem Nienaszów. O tym, że zdecydowanym faworytem tego spotkania będzie nasz rywal wiedzą wszyscy, ale jako że sport, szczególnie na poziomie amatorskim, lubi niespodzianki to dlaczego takowa miałaby się nie wydarzyć teraz? Podopieczni Grzegorz Munii, który na co dzień reprezentuje barwy czwartoligowych Czarnych Jasło z roku na rok wymieniani są w gronie faworytów do awansu. Nie inaczej było i tym razem, ale Tempo już na starcie zanotowało straty i musi gonić czołówkę. Nienaszowianie ubiegły sezon zakończyli na piątym miejscu w tabeli z dorobkiem 56 punktów. 73 strzelone gole były jednym z najlepszych bilansów w całej stawce, co sugeruje że gra ofensywna jest oczkiem w głowie tamtejszych działaczy. Te priorytety potwierdziło przyjście Marcina Walczyka z Wisłoki Nowy Żmigród, który potrafi napsuć sporo krwi bramkarzom drużyn przeciwnych, a w ostatnich sezonach imponował skutecznością. To właśnie na nim ORZEŁ powinien skupić swoją uwagę, ale nie może również zapominać o innych graczach, mogących wyjść z cienia kolegi. Tempo Nienaszów w pierwszej części tego sezonu zdobyło osiem punktów, na co złożyło się dwie wygrane- z Victorią Kobylany i LKS Czeluśnica oraz tyle samo remisów- z LKS Lubatówka i Huragenem Zarzecze, przy pechowej porażce z Sobniowem Jasło. Dość powiedzieć, że w bieżących rozgrywkach podopieczni Grzegorza Munii nie potrafili zwyciężyć na własnym stadionie, a to otwiera szansę naszym zawodnikom. Wierzymy, że ORZEŁ jest w stanie podjąć równorzędną walkę w tym pojedynku i zdobyć jakieś punkty. W sobotę, 3 września nasze młodzieżowe drużyny podejmą na wyjeździe Huragan Zarzecze; juniorzy starsi o 11:00, juniorzy młodsi o 13:00. Wyjazd o 9:30.


Dawid Hendzel wypożyczony.

  • autor: _redaktor_, 2016-08-30 18:41

Dawid Hendzel, środkowy obrońca bądź pomocnik i wychowanek ORŁA Bieździedza został wypożyczony do Grunwaldu Budziwój. 21-latek po rozpoczęciu sezonu zdecydował się na zmianę klubu w stosunkowo zadziwiających i zupełnie niezrozumiałych okolicznościach. Swoją przygodę z piłką, przynajmniej przez najbliższy rok, zamierza kontynuować w rzeszowskiej B klasie. Za dotychczasowe występy w ORLE dziękujemy i życzymy powodzenia w nowym otoczeniu.


Piotr Cieniek zrezygnował.

  • autor: _redaktor_, 2016-08-30 09:50

Po niedzielnym meczu z Orłem Faliszówka trener Piotr Cieniek zrezygnował z dalszego prowadzenia zespołu seniorów. Decyzja ta została podyktowana słabymi wynikami osiąganymi w rundzie jesiennej oraz niepoważnym podejściem zawodników. Trenerowi Piotrowi Cieńkowi dziękujemy za ogrom pracy wykonany na rzecz Klubu ORZEŁ Bieździedza!


Wstyd. Żenada. Kompromitacja.

  • autor: _redaktor_, 2016-08-28 17:52

ORZEŁ Bieździedza - Orzeł Faliszówka 2:3
0:1 M.Waliszko 16                      2:2 Karol Wilisowski 79-karny
0:2 M.Waliszko 29                      2:3 Wrona 84
1:2 Dziak 68-karny

ORZEŁ Bieździedza: 57.Kmiecik - 7.Karol Wilisowski, 20.Cieniek, 29.T.Sikora, 13.Lechwar - 21.Dziak, 25.Bronowicz, 17.Ł.Czajka, 87.Sienicki - 32.Kulig - 15.S.Sikora.

W kolejnym meczu rundy jesiennej rozgrywek A klasy seniorów ORZEŁ Bieździedza przegrał na własnym stadionie ze swoim imiennikiem z Faliszówki 2:3. Tytułowe słowa po raz pierwszy cisnęły nam się na usta, kiedy godzinę przed spotkaniem nasza drużyna miała problemy ze skompletowaniem jedenastki. Tak, ORZEŁ NIE MÓGŁ UZBIERAĆ ZAWODNIKÓW CHĘTNYCH DO GRY W NIEDZIELNE, SŁONECZNE POPOŁUDNIE, co samo w sobie brzmi jak katastrofa. Później to zdanie potwierdziła beznadziejna postawa na boisku przez pierwsze 45 minut, których zwyczajnie nie dało się oglądać. Ten obraz niewiele poprawiła przyzwoita druga odsłona i choć blisko było sięgnięcia po trzy punkty to i tak skończyło się standardowo- przegraną. Od pierwszego gwizdka nasi zawodnicy oddali pole rywalowi i w myśl zasady "macie piłkę i się martwcie" bez zaangażowania truchtali obok nich. Widząc taką grę, a raczej jej brak przyjezdni ruszyli do ataku, ale nie potrafili stworzyć sobie dogodnej okazji bramkowej. Dopiero w 12. minucie po rzucie wolnym z około 25 metrów Rolanda Kmiecika uratowała poprzeczka. Chwilę później było już 0:1 po wrzucie piłki z autu, biernej postawie Tomka Sikory i strzale głową nie do obrony niezawodnego Michała Waliszko. Jeszcze przed przerwą ten sam zawodnik podwyższył po nieodpowiedzialnym i kompletnie niezrozumiałym zachowaniu Tomka Sikory, który mając futbolówkę we własnej szesnastce zwyczajnie oddał ją przeciwnikowi, a ten mógł jedynie zapytać naszego bramkarza: "w który róg?". Ostatecznie wybrał lewy, a Rolandowi Kmiecikowi pozostało tylko sięgnięcie do siatki. Po mocnych słowach w szatni na drugą połowę ORZEŁ wyszedł zdeterminowany i błyskawicznie rzucił się do odrabiania strat. Raz po raz kotłowało się w polu karnym rywala, a ten wyprowadzał groźne kontry. W 58. minucie przed kapitalną okazją stanął Łukasz Bronowicz, ale po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Huberta Dziaka z 5 metrów trafił wprost w bramkarza gości. W odpowiedzi sytuacji "sam na sam" nie wykorzystał jeden z zawodników Faliszówki, a dobrze spisał się Roland Kmiecik. Szarpał Sławek Sienicki, aktywni byli Hubert Dziak i Daniel Kulig, ale wynik wciąż brzmiał niekorzystnie. W 68. minucie sędzia podyktował rzut karny dla naszego zespołu za zagranie piłki ręką obrońcy przyjezdnych, a "jedenastkę" na gola pewnym uderzeniem zamienił Hubert Dziak. ORZEŁ poszedł za ciosem i po chwili mógł doprowadzić do wyrównania, ale Daniel Kulig skiksował. Dziesięć minut przed końcem spotkania strzelec pierwszej bramki dla naszego zespołu został sfaulowany w szesnastce rywala, a arbiter po raz kolejny nie miał wątpliwości i wskazał na "wapno". Tym razem do futbolówki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Karol Wilisowski i doprowadził do remisu. Wkrótce drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany Kamil Szala i goście zmuszeni byli grać w osłabieniu. Kiedy wydawało się, że nasza drużyna zada decydujący cios zrobili to goście po... wrzucie piłki z autu i strzale głową. Była to niemal kopia pierwszego trafienia, co nie daje najlepszej laurki naszym defensorom. Pozostałe wyniki V kolejki wraz ze strzelcami w rozwinięciu.


Imiennik z Faliszówki na drodze.

  • autor: _redaktor_, 2016-08-24 09:09

W niedzielę, 28 sierpnia seniorzy naszego zespołu rozegrają kolejny mecz rundy jesiennej:
ORZEŁ Bieździedza – Orzeł Faliszówka godz. 16:00

Wyłącznie nieliczni i wrogo nastawieni spodziewali się takiego początku w wykonaniu podopiecznych Piotra Cieńka. Synonimy słowa katastrofa cisną się na usta i dają wiele do myślenia po czterech porażkach w czterech pierwszych spotkaniach rundy jesiennej sezonu 2016/2017. Miało być spokojne granie w A klasie i możliwe zadomowienie się w górnej części tabeli, a tymczasem prędko trzeba zmieniać plany. Jako że teza „początek rundy pokaże na co stać poszczególne zespoły” nie straciła na ważności to ORZEŁ w chwili obecnej jest bliżej B klasy niż dającego radość grania, które przez ostatnie kilka lat stało się codziennością. Na nic zdaje się i niewiele pociesza przyznany walkower w pierwszej kolejce za mecz z Wisłoką Nowy Żmigród, bo punkty należy zdobywać przede wszystkim na boisku. A to niestety stało się brutalną weryfikacją i sprawia, że nasza drużyna jest jedyną w stawce, która nie wywalczyła choćby punktu. Trudno wytłumaczyć zaistniałą sytuację, szczególnie kiedy ORZEŁ w pierwszych połowach spotkań potrafi prezentować się przyzwoicie, stwarzać sytuacje bramkowe, by w drugich odsłonach być cieniem samego siebie. „Przełamanie” to słowo powtarzane od 24 kwietnia, bo to na ten dzień datuje się ostatnie zwycięstwo naszego zespołu w oficjalnym spotkaniu, a dziś nie traci na ważności. Dobrym momentem na przerwanie złej passy będzie pojedynek z naszym imiennikiem z Faliszówki, z którym w zeszłym sezonie toczyliśmy boje w piątej lidze. Nie będzie większą filozofią powiedzenie, że nasz najbliższy rywal jest bardzo nieobliczalny, o czym wydaje się wiedzieć każdy. Gra oparta na braciach Waliszko niejednemu dała się we znaki i sieje postrach gdziekolwiek się pojawi. Jedynym „ale” jest zagraniczna praca skuteczniejszego w ostatnim czasie Michała, którego występy zostały mocno ograniczone. Nie przeszkadza mu to jednak na regularne wpisywanie się na listę strzelców, o czym świadczy 17 strzelonych goli w poprzednich rozgrywkach. Porównując kadrę do tej, jaką dysponowała drużyna z gminy Chorkówka w poprzednim sezonie to pozostała ona niemal niezmieniona. Do roszady doszło na stanowisku trenera, gdzie Stanisława Wojnara zastąpił Konrad Cieślak, a początek rundy jesiennej wygląda na obiecujący. Siedem zdobytych punktów to dorobek, z jakim chętnie byśmy się zamienili i brali w ciemno przed startem A klasy. Wpływ na szóstą pozycję w tabeli miało dwa domowe zwycięstwa – z LKS Lubatówka i LKS Czeluśnica oraz jeden remis – z Huraganem Zarzecze, przy porażce w Jaśle z miejscowym Sobniowem. Nie jest żadną tajemnicą, że Orzeł Faliszówka to ekipa własnego, specyficznego boiska, ale już wyjazdy stanowią prawdziwą zmorę. Dość powiedzieć, że w poprzednim sezonie na obcym terenie zanotowali gorszą statystykę niż nasza drużyna, a ta była przecież żenująca. Historia spotkań pomiędzy obiema drużynami pokazuje, że podopieczni Piotra Cieńka na stadionie w Bieździadce z reguły zwyciężali i liczymy, że i tym razem będzie podobnie. Czas najwyższy na sięgnięcie po pierwszy komplet punktów, który może dać impuls i pociągnąć naszą młodą drużynę do kolejnych udanych meczów. Zapraszamy kibiców na ten pojedynek!
Dzień wcześniej, w sobotę (tj.27 sierpnia) swoje rozgrywki rozpoczną nasze młodzieżowe drużyny, które u siebie podejmą Zorzę Łęki Dukielskie; juniorzy starsi o godzinie 11:00, juniorzy młodsi o 13:00.


Archiwum aktualności


Najbliższe spotkanie

Tempo NienaszówORZEŁ Bieździedza
Tempo Nienaszów   ORZEŁ Bieździedza
2016-09-04, 16:30:00


Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Wyniki

Ostatnia kolejka 5
ORZEŁ Bieździedza 2:3 Orzeł Faliszówka
Zorza Łęki Dukielskie 3:3 Ostoja Kołaczyce
Wisłoka Nowy Żmigród 1:2 Polonia Kopytowa
Victoria Kobylany 1:3 LKS Moderówka
Sobniów Jasło 3:1 Jasiołka Jaśliska
Karpaty II Krosno 0:0 Huragan Zarzecze
LKS Czeluśnica 1:3 Tempo Nienaszów
Karpaty Klimkówka 1:6 Orzeł Lubla
LKS Lubatówka pauza

Sponsorzy

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków 

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków 

Najnowsza galeria

ORZEŁ Bieździedza - Przełęcz Dukla
Ładowanie...