ORZEŁ Bieździedza - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • Aktualności:
  • 2015-09-02 Czas na Przełęcz.
  • 2015-08-29 Kapitalna sobota ORŁA!
  • 2015-08-25 Bieszczady naprzeciw.
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • ORZEŁ Bieździedza - Bieszczady Ustrzyki Dolne 3:1
  • Iwonka Iwonicz - Gaudium Łężyny 4:0
  • Czarni Jasło - Przełęcz Dukla 2:1
  • Orzeł Faliszówka - Górnik Strachocina 2:5
  • Partyzant Targowiska - Szarotka Uherce 3:0
  • LKS Skołyszyn - Grabowianka Grabówka 0:0
  • Kotwica Korczyna - LKS Zarszyn 3:2
  • Markiewicza Krosno - Iskra Przysietnica 2:1
  •        

Reklama

Kipsta F700

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 1072, wczoraj: 2146
ogółem: 1 751 320

statystyki szczegółowe

Wyszukiwarka

Logowanie

login:
hasło:
Zarejestruj się

Aktualności

Czas na Przełęcz.

  • autor: _redaktor_, 2015-09-02 10:13

W najbliższą niedzielę, 6 września seniorzy naszego zespołu rozegrają kolejny mecz rundy jesiennej:
Przełęcz Dukla – ORZEŁ Bieździedza godz. 16:30
wyjazd o 14:30

Dla ORŁA piąta i szósta kolejka krośnieńskiej „okręgówki” to starcia ze zdecydowanymi faworytami do wygrania grupy i tym samym awansu do czwartej ligi. Można mnożyć pytania i snuć czarne scenariusze, ale nie ulega najmniejszej wątpliwości, że o jakiekolwiek punkty w tych pojedynkach będzie niezwykle ciężko. Całkiem możliwe, że nasi zawodnicy zostaną zepchnięci do defensywy, a w ataku niewiele będą mogli zdziałać. To jest jednak piłka i gdyby nie niespodzianki to nie miałaby swojego uroku, dlatego może to ORŁOWI uda się takową sprawić? Przełęcz Dukla to mocny i wytrenowany przeciwnik, z którym zawsze grało nam się trudno. Ba, z ich sztucznego boiska zawsze przywoziliśmy bagaż kilku straconych bramek, a styl pozostawiał wiele do życzenia. Poza springami nie potrafiliśmy nawiązać jakiejkolwiek walki i te spotkania kończyły się w zasadzie bez historii. Podopieczni Sławomira Walczaka znakomicie rozpoczęli sezon; trzy wygrane i bilans bramek 11:1 musiał imponować, ale ostatnia kolejka przyniosła przerwanie dobrej passy. Duklanie przegrali z Czarnymi Jasło, choć nie byli słabszym zespołem i zmarnowali kilka dogodnych okazji bramkowych. Na rzecz spadkowicza z czwartej ligi stracili fotel lidera, ale wątpliwe, żeby miało to wpływ na ich dalszą dyspozycję. W kadrze Przełęczy oprócz kilku doświadczonych zawodników są gracze, którzy jeszcze przed trzema laty występowali w Podkarpackiej I Lidze Juniorów, co na pewno ma wpływ na ich grę i boiskowy styl. ORZEŁ nie ma w tym pojedynku niczego do stracenia, a każdy inny wynik jak przekonujące zwycięstwo gospodarzy będzie wielką sensacją. Wierzymy, że nasz zespół jest w stanie powalczyć, jak miało to miejsce chociażby w meczu ubiegłego sezonu, kiedy to na stadionie w Bieździadce padł remis 2:2. Zachęcamy kibiców do wyjazdu.
Nasze młodzieżowe drużyny po raz drugi zagrają na wyjeździe, a ich rywalem będzie Huragan Zarzecze. Wyjazd juniorów i trampkarzy o 9:30.


Kapitalna sobota ORŁA!

  • autor: _redaktor_, 2015-08-29 17:52

ORZEŁ Bieździedza - Bieszczady Ustrzyki Dolne 3:1
0:1 R.Gromala 6 minuta- karny
1:1 
Szarek 43- karny
2:1 Dziak 46
3:1 
Sienicki 85

ORZEŁ: Kmiecik - M.Cyrulik, Maczuga, Cieniek (88, Osika), M.Wilisowski - Sienicki, Konrad Wilisowski, Kukowski, Ł.Czajka (72, Karol Wilisowski) - Szarek (84, Lechwar) - Dziak (86, K.Cyrulik).

W kolejnym meczu rundy jesiennej rozgrywek piątej ligi seniorów ORZEŁ Bieździedza pokonał na własnym stadionie Bieszczady Ustrzyki Dolne 3:1. Spotkanie wcale nie było łatwą przeprawą, a nasi zawodnicy musieli się sporo natrudzić, żeby dopisać do swojego konta trzy punkty. Już w 3.minucie Jarek Szarek trafił do siatki, ale sędzia dopatrzył się spalonego i gol nie został uznany. W odpowiedzi goście w zamieszaniu podbramkowym wywalczyli rzut karny, którego na bramkę zamienił Radosław Gromala, choć bardzo bliski skutecznej interwencji był nasz bramkarz, któremu futbolówka przeszła po rękach. ORZEŁ musiał odrabiać straty, ale gra zupełnie się nie kleiła; mało było szybkich wymian podań i wyjść na pozycje, a dużo długich zagrań w kierunku Sławka Sienickiego i Huberta Dziaka, z których niewiele wynikało. Bliski wyrównania dwukrotnie był Jarek Szarek, który próbował z dystansu, ale bramkarz Bieszczadów nie dał się zaskoczyć. W 37. minucie mogło i powinno być 0:2, ale świetnie zachował się Roland Kmiecik, który wyszedł zwycięsko z pojedynku "sam na sam" z napastnikiem gości. Tuż przed przerwą Sławek Sienicki mając przed sobą tylko golkipera ustrzyckiej drużyny został powalony na ziemię przez goniącego go obrońcę, a sędzia bez wahania wskazał na rzut karny i sięgnął do kieszeni z kartkami. Ku zdziwieniu wszystkich wyciągnął jedynie "żółtko" i wypada mu wierzyć, że podjął słuszną decyzję. Pewnym egzekutorem "jedenastki" okazał się Jarek Szarek i było 1:1. Początek drugiej odsłony to szybko strzelony gol, dający prowadzenie. Już w pierwszej akcji Konrad Wilisowski zagrał prostopadle do Huberta Dziaka, ten przepchnął obrońcę i mając przed sobą jedynie bramkarza Bieszczadów przymierzył tuż przy słupku. Chwilę później znów bezbłędnie spisał się Roland Kmiecik, broniąc kąśliwe uderzenie z boku pola karnego. W 74. minucie Hubert Dziak mógł rozstrzygnąć zawody, ale po dobrym zagraniu od Karola Wilisowskiego nie trafił do pustej siatki. Wynik meczu ustalił przepięknym uderzeniem sprzed pola karnego z pierwszej piłki Sławek Sienicki, nie dając szans bramkarzowi przyjezdnych. Podającym w tej sytuacji był obecny kapitan ORŁA, Marcin Cyrulik. Wynik seniorów i trzy punkty na koncie bardzo cieszą, bo tylko one były celem w tym pojedynku. Niezwykle udaną inaugurację mają za sobą nasze młodzieżowe drużyny; w starciach z Dębowczanką Dębowiec juniorzy zwyciężyli 4:0 (Sz.Sikora dwie, T.Sikora i D.Kulig), a trampkarze 17:1.


Bieszczady naprzeciw.

  • autor: _redaktor_, 2015-08-25 10:11

W sobotę, 29 sierpnia seniorzy naszego zespołu rozegrają kolejny mecz rundy jesiennej:
ORZEŁ Bieździedza – Bieszczady Ustrzyki Dln. 16:00

Nie trzeba być wielkim ekspertem piłkarskim, żeby stwierdzić, że jest to spotkanie z gatunku tych, które należy po prostu wygrać. Bieszczady Ustrzyki Dolne zmagają się w wieloma problemami; od organizacyjnych poczynając, na kadrowych kończąc. Szczególnie te ostatnie mocno im doskwierają, a po odejściu w przerwie letniej Witolda Tarnolickiego, Hansona Kumah-Doe, Macieja Łocha i przede wszystkim trenera Krzysztofa Łocha kadra zespołu została uzupełniona juniorami. Brak doświadczonych zawodników, którzy w ostatnich latach kreowali grę Bieszczadów są aż nadto widoczne; piętnaste miejsce w tabeli z zerowym dorobkiem punktowym i jedną strzeloną bramką, przy aż dziesięciu straconych mówią same za siebie. Patrząc jednak z drugiej strony ustrzycka drużyna rywali miała nie byle jakich, bo Przełęcz Dukla i Czarni Jasło to główni kandydaci do awansu do czwartej ligi. Z przyjazdu do Jasła Bieszczady w ogóle zrezygnowały, przez co zostaną ukarane walkowerem. Do tego mecz w Strachocinie, gdzie minimalnie lepszy okazał się Górnik dają wiele do myślenia działaczom tego zasłużonego klubu, który przez wiele lat z powodzeniem występował na poziomie okręgówki, zajmując czołowe lokaty w tabeli. Dość powiedzieć, że podopieczni nowego trenera Piotra Ożoga rozgrywają jedenasty z rzędu sezon w piątej lidze. Po naszej stronie jest nieco lepiej, bo ostatnia wygrana poprawiła morale zespołu, ale styl gry pozostawił wiele do życzenia. ORZEŁ mocno odczuwa brak Dominika Wojdyły, który był główną siłą napędową ofensywy, a do tego kontuzji nabawił się Sławek Sienicki i nie wiadomo czy będzie w stanie wystąpić w sobotnim pojedynku. Wierzymy, że nasz zespół stanie na wysokości zadania i na swoim boisku, które od zawsze było prawdziwą twierdzą dopisze do swojego konta trzy punkty. Pewne jest, że tylko taki obrót sprawy będzie scenariuszem do zaakceptowania, bo każdy inny postawi ORŁA w jeszcze gorszej sytuacji, zważywszy na kolejne dwie wyjazdowe kolejki- do Dukli i Jasła. Tylko dobra gra, zaangażowanie i walka pozwolą myśleć naszym zawodnikom o wygraniu tego meczu. Bieszczady Ustrzyki Dolne przyjadą z nastawieniem zdobycia pierwszych punktów w tym sezonie, przez co szykuje się naprawdę trudna przeprawa. Liczymy na korzystny rozwój boiskowych wydarzeń i wygraną! Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie! Sobota, godzina 16:00 (uwaga: 60 minut wcześniej niż dotychczas!)
W ten sam dzień rozgrywki zainaugurują nasze młodzieżowe drużyny, które udadzą się do Dębowca i podejmą miejscową Dębowczankę. Wyjazd o 9:30.


Pierwsza wygrana ORŁA.

  • autor: _redaktor_, 2015-08-23 16:45

Górnik Strachocina - ORZEŁ Bieździedza 0:1
0:1 Jarek Szarek- karny 45 minuta

ORZEŁ: Kmiecik - Cyrulik, Cieniek, Maczuga, Karol Wilisowski - Szarek, Kukowski, Konrad Wilisowski, Ł.Czajka - Dziak - Sienicki (58, M.Kaleta).

 W kolejnym meczu rundy jesiennej rozgrywek piątej ligi seniorów ORZEŁ Bieździedza pokonał na wyjeździe Górnika Strachocina 1:0. Jedynego gola tuż przed przerwą zdobył Jarek Szarek pewnie egzekwując rzut karny podyktowany za faul na Sławku Sienickim. Relacji z tego spotkania nie będzie.

Powiedzieli po meczu:
Piotr Cieniek: Poziom tego widowiska był tragiczny. Tak samo my, jak i Górnik nie prezentowały piątoligowego poziomu. Udało nam się strzelić jedną bramkę i zgarnąć trzy punkty, co jest najważniejsze. W pierwszej połowie to ORZEŁ miał więcej z gry, ale w drugiej rywale przycisnęli. Broniliśmy się i momentami mieliśmy nieco szczęścia. Szkoda zmarnowanych szans w kontratakach, bo choć jeden powinien przynieść nam powodzenie. Teraz przed nami Bieszczady i trzeba myśleć o kolejnym zwycięstwie.

Sławek Sienicki: Mecz słaby, a do tego beznadziejne boisko. Kompletnie nie szło wymienić dwóch podań, bo piłka wyczyniała cuda. Staraliśmy się grać atakiem pozycyjnym, ale szybko "przeszliśmy" na kontrę. Górnik grał to, co gra zawsze- długie podania na Bartłomieja Łuczkę, ale dziś niewiele z tego wynikało. Przy karnym nie ma dyskusji, bo obrońca ewidentnie sfaulował. W drugiej połowie zszedłem z boiska z kontuzją, a najgorsze, że to uraz pachwiny, przez którą miałem już przerwy w grze.


Marcin Cyrulik: Chaotycznie wyglądała nasza gra. Nie potrafiliśmy opanować wydarzeń boiskowych. Jak rywale stracili piłkę to my zaraz robiliśmy to samo. Wyeliminowaliśmy Bartłomieja Łuczkę, na którego kierowanych było sporo piłek. Trudno mu było wygrać "główkę" , przez co zagrożenie Górnika było małe. Kiedy prowadziliśmy, a rywale grali w osłabieniu po czerwonej kartce wydawało się, że spokojnie wygramy. Stało się całkiem odwrotnie, bo w "dziesiątkę" napierali ze zdwojoną siłą. Na szczęście udało się dowieźć wygraną do końca.

Roland Kmiecik: Ciężko mi ocenić ten pojedynek, bo dzisiaj nie byłem sobą. Dopadła mnie grypa żołądkowa i przez cały dzień zmagałem się z wirusem. Dobrze, że dałem radę wyjść na boisko i stanąć między słupkami. Paradoksalnie mimo fatalnej dyspozycji zachowałem czyste konto, a ORZEŁ wygrał. To jest najważniejsze. Teraz czeka nas bardzo ważny mecz z Bieszczadami Ustrzyki Dolne i trzeba zrobić wszystko, żeby wygrać. Zamiast patrzeć w dół tabeli chcielibyśmy spoglądać w wyższe jej rejony.
 


Informacja dla drużyn młodzieżowych.

  • autor: _redaktor_, 2015-08-20 12:04

Zawodnicy drużyn młodzieżowych- trampkarze i juniorzy, którzy nie dopełnili jeszcze formalności związanych z dostarczeniem dokumentów rejestracyjnych proszeni są o niezwłoczne uzupełnienie braków. W rozwinięciu listy obu drużyn. Pogrubiono nazwiska zawodników, którzy nie podali swojego numeru PESEL.


Archiwum aktualności


Reklama

Najbliższe spotkanie

Przełęcz DuklaORZEŁ Bieździedza
Przełęcz Dukla   ORZEŁ Bieździedza
2015-09-06, 16:30:00


Statystyki przedmeczowe »

Wyniki

Ostatnia kolejka 4
ORZEŁ Bieździedza 3:1 Bieszczady Ustrzyki Dolne
Iwonka Iwonicz 4:0 Gaudium Łężyny
Czarni Jasło 2:1 Przełęcz Dukla
Orzeł Faliszówka 2:5 Górnik Strachocina
Partyzant Targowiska 3:0 Szarotka Uherce
LKS Skołyszyn 0:0 Grabowianka Grabówka
Kotwica Korczyna 3:2 LKS Zarszyn
Markiewicza Krosno 2:1 Iskra Przysietnica

Sponsorzy

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków 

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków 

Najnowsza galeria

ORZEŁ Bieździedza - Szarotka Uherce
Ładowanie...