ORZEŁ Bieździedza - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 3 gości

dzisiaj: 359, wczoraj: 611
ogółem: 1 506 186

statystyki szczegółowe

Wyszukiwarka

Logowanie

Aktualności

Pokazać siłę własnego boiska.

  • autor: _redaktor_, 2014-10-29 07:55

W niedzielę,  2 listopada seniorzy naszego zespołu rozegrają ostatni mecz rundy jesiennej na własnym stadionie:
ORZEŁ Bieździedza - Bukowianka Bukowsko godz. 11:00

O blamażu i wstydliwej porażce w Dukli trzeba jak najszybciej zapomnieć i najlepiej w ogóle do niej nie wracać, skupiając się na starciu z Bukowianką Bukowsko. Piłka nożna ma to do siebie, że czasem jak grasz gorzej to możesz wygrać, a jak zagrasz na przyzwoitym poziomie to dostaniesz niezły oklep. ORZEŁ w kilku spotkaniach tej rundy minimalnie zwyciężał, co niestety skumulowało się w trzynastej kolejce, gdzie przyjął aż pięć bramek, nie strzelając żadnej. Nie chcemy się usprawiedliwiać, ale lepiej przegrać jeden mecz 0:5... niż pięć spotkań po 0:1. Teorie teoriami, ale należy skupić się na najbliższym rywalu, który będzie wszędzie szukał punktów. Bukowianka Bukowsko to beniaminek piątej ligi, który w znakomitym stylu wygrał rozgrywki A klasy w sezonie 2013/2014 zdobywając aż 70 punktów. W kolejnym jednak roku sytuacja nie wygląda już tak dobrze i podopieczni Grzegorza Pastuszaka w trzynastu meczach zdobyli tylko dwanaście punktów, na co złożyło się trzy wygrane i trzy remisy. Co ciekawe dziewięć tych punktów to dorobek z obcego terenu, na którym potrafili stawić czoła LKS Pisarowce, któremu ulegli tylko 0:1, czy Iskrze Przysietnica, bezbramkowo remisując. To sugeruje, że podsanocka drużyna potrafi grać na wyjeździe i trzeba być bardzo czujnym. Bukowianka strzeliła do tej pory tylko jedenaście bramek, co stanowi drugą najgorszą linię ofensywną spośród wszystkich drużyn. Nasz najbliższy rywal w ostatnim czasie zanotował trzy porażki z rzędu i za wszelką cenę będzie chciał się przełamać. ORZEŁ z kolei będzie próbował zmazać złą plamę po ostatnim pojedynku i kontynuować udaną serię spotkań na własnym stadionie. Każdy zdaje sobie sprawę, że faworytem tego spotkania jest ORZEŁ i wierzymy, że każdy z zawodników stanie na wysokości zadania, udowadniając, że potrafi zwyciężać, a porażka w Dukli była jedynie wypadkiem przy pracy, która przecież czasem musi się zdarzyć. Serdecznie zapraszamy na ostatnie starcie tej jesieni na stadionie w Bieździadce.


Wszystkiego najlepszego!

  • autor: _redaktor_, 2014-10-28 07:31

Zarząd, Trenerzy, Zawodnicy oraz Kibice Klubu Sportowego ORZEŁ Bieździedza składają Panu Tadeuszowi Ochałek najserdeczniejsze życzenia, dużo zdrowia, radości, tak dużego zaangażowania w funkcjonowanie klubu jak do tej pory, zadowolenia z osiąganych wyników oraz powodzenia w życiu osobistym i zawodowym z okazji imienin. Sto lat Prezesie!


Klęska ORŁA w Dukli.

  • autor: _redaktor_, 2014-10-26 15:04

Przełęcz Dukla - ORZEŁ Bieździedza 5:0

ORZEŁ: 89.Cyran - 4.D.Hendzel, 2.Dziobek, 5.Maczuga, 31.Paluch (69, 9.Cyrulik) - 87.Sienicki (71, 8.Caputa), 16.K.Kukowski, 27.Szarek, 10.Biernacki (71, 14.Strugała)- 77.Wojdyła (78, 23.Ł.Czajka), 12.Szewczyk.

W kolejnym meczu rundy jesiennej rozgrywek piątej ligi seniorów ORZEŁ Bieździedza przegrał na wyjeździe z Przełęczą Dukla 0:5. Miał być hit, a wyszedł kit w postaci wyniku, którego komentować zwyczajnie się nie da. Z jednej strony gra nie wyglądała tragicznie i były momenty, które mogły się podobać, ale z drugiej z faktami się nie dyskutuje. A te są takie, że ORZEŁ stracił aż pięć bramek i został rozbity przez mocno zmienioną ekipę jeszcze niedawnego czwartoligowca. Nie ma żadnego usprawiedliwienia na fatalne błędy w defensywie, złe wyprowadzenia futbolówki, banalne straty i prezenty dla rywali, którzy w sposób brutalny wszystkie wykorzystali. Od pierwszego gwizdka arbitra obie drużyny postawiły na spokojne badanie sił, a żadna ze stron nie zamierzała śmielej zaatakować. Z biegiem czasu to ORZEŁ zaczął przejmować inicjatywę i zbliżać pod pole karne Przełęczy, gdzie uderzać próbowali Sławek Sienicki i Jarek Szarek, ale ich strzały były niecelne. Wkrótce znakomitą okazję zmarnował Kuba Szewczyk, który otrzymał podanie wzdłuż bramki od Jarka Szarka, jednak z najbliższej odległości trafił w boczną siatkę. Jeszcze przed przerwą Krystian Frączek dostał piłkę na trzydziestym metrze i zdecydował się na indywidualną akcję, wbiegł w pole karne, "zakręcił" dwójką naszych stoperów i mocnym uderzeniem przy słupku otworzył wynik meczu. Od początku drugiej odsłony ORZEŁ postawił na ofensywę, narażając się tym samym na kontrataki rywali. W 53. minucie Kuba Szewczyk huknął z dziesięciu metrów, ale kapitalną interwencją popisał się bramkarz gospodarzy, parując piłkę na rzut rożny. Kilka minut później Dominik Wojdyła huknął z rzutu wolnego i kiedy wszyscy widzieli już futbolówkę w siatce, Mateusz Fornal końcami palców uratował swój zespół. Wkrótce Tomek Dziobek zanotował fatalną stratę przed własnym polem karnym, co skrzętnie wykorzystał zawodnik Przełęczy nie dając najmniejszych szans na skuteczną interwencję Wiktorowi Cyranowi. ORZEŁ mocno się odkrył, poszedł do przodu, a rywale robili co chcieli w kontrze i po chwili było już 3:0, kiedy zaspała linia obrony, sugerując spalonego. W 77. minucie Krystian Frączek wyszedł z własnej połowy "sam na sam" z Wiktorem Cyranem i po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów "wyłożył" futbolówkę koledze z drużyny, który dopełnił formalności. W doliczonym czasie Przełęcz dobiła ORŁA, po czym sędzia zakończył spotkanie. Cóż, porażka też czasem musi przyjść, ale czy akurat w takich rozmiarach? 5:0 to nie jest wynik, który by sugerował, że naprzeciw siebie stanęły trzecia i czwarta drużyna tabeli piątej ligi. W drugiej połowie na placu gry pojawił się Łukasz Czajka, dla którego był to debiut w seniorskim zespole. Zdjęcia autorstwa Bogusława Szczurka dostępne w Galerii- DZIĘKUJEMY. Do końca rundy jeszcze dwa mecze: w niedzielę, 2 listopada z Bukowianką Bukowsko na stadionie w Bieździadce o godzinie 11:00 oraz w sobotę 8 listopada w Sanoku z LKS Pisarowce o godzinie 13:00. Treningi, w których obowiązkowo biorą udział juniorzy, we wtorek i czwartek na orliku o godzinie 18:30.


W walce o podium.

  • autor: _redaktor_, 2014-10-22 07:06

W niedzielę, 26 października seniorzy naszego zespołu rozegrają kolejny mecz rundy jesiennej:
Przełęcz Dukla - ORZEŁ Bieździedza godz. 13:00
zbiórka i wyjazd o 10:45

Jeśliby przed sezonem ktoś powiedział, że ORZEŁ będzie walczył o pierwszą trójkę w tabeli piątej ligi to zostałby wyśmiany i odesłany do pilnego skontaktowania się z lekarzem. W naszych najjaśniejszych scenariuszach nie było miejsca na marzenia o tym, że nasi zawodnicy będą uczestniczyć w hicie kolejki. Za takie można uznać najbliższe starcie z Przełęczą Dukla, które zapowiada się szalenie ciekawie i budzi wiele emocji. Z jednej strony niedawny przedstawiciel czwartej ligi, który plasuje się na trzecim miejscu w tabeli- z drugiej ORZEŁ, zajmujący czwartą lokatę ze stratą dwóch oczek do "pudła". Z oczywistych względów nie chcemy za bardzo napinać się na to spotkanie, ale... przecież będzie to wielka szansa na osiągnięcie czegoś historycznego. W sumie nieczęsto zdarza się, żeby nasz zespół znajdował się w czołówce piątej ligi. Ba, nigdy w niej nie był! ORZEŁ już teraz zrobił wynik "ponad stan", co jednak nie oznacza, że musi na tym poprzestać. Apetyty wszystkich są rozbudzone, ale nie możemy zapominać, że końcówka rundy i trzy pozostałe mecze będą bardzo trudne, z niezwykle wymagającymi rywalami. Za walkę i próbę podjęcia rywalizacji chyba nikt nie będzie nas ganił, bo nie ulega wątpliwości, że duklanie to zdecydowani faworyci niedzielnego starcia, a każdy inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy będzie sporą niespodzianką. Podopieczni Sławomira Walczaka w dwunastu dotychczas rozegranych spotkaniach siedem wygrali, trzy zremisowali i tylko dwa przegrali- z Iwonką Iwonicz i Szarotką Uherce. Prawdziwą twierdzę uczynili z własnego boiska ze sztuczną nawierzchnią, na którym rzadko przegrywają, a w bieżących rozgrywkach w ogóle. Jedynie Kotwica Korczyna i Haczovia Haczów wywiozły z Dukli po jednym punkcie, co pokazuje, że jednak nie taki diabeł straszny i, że na pewno można osiągnąć dobry wynik. Przełęcz to jedna z najlepszych drużyn w ofensywie, a trzydzieści zdobytych bramek jest drugim najlepszym wynikiem spośród wszystkich drużyn. ORZEŁ z kolei... należy do zespołów, które tracą najmniej goli- tylko trzynaście, co jest również drugim najlepszym wynikiem w lidze. Kadra duklan to w dużej mierze wychowankowie, którzy jeszcze nie tak dawno występowali w drużynach juniorskich na szczeblu I Ligi Podkarpackiej i na pewno poziom ich wytrenowania jest wysoki, a te występy w dużej mierze miały swoistą wartość piłkarską. Jest to młoda i niedoświadczona drużyna, czego nie możemy powiedzieć o ORLE, gdzie prym wiodą ograni już zawodnicy. Ten pojedynek będzie również doskonałą okazją do przełamania fatalnej serii kolejnych porażek naszego zespołu z Przełęczą, z którą... nigdy nie wygraliśmy. Wyniki 0:5, 0:3, 0:4 i 1:5 mówią same za siebie i sugerują, że rywal wybitnie nam "nie leży", gdyż za każdym razem prezentował coś w rodzaju walca i boleśnie "przejeżdżał" po podopiecznych Piotra Cieńka. Może więc nadszedł odpowiedni moment na odwrócenie serii i urwanie punktów komuś ze ścisłej czołówki, bo jak wiemy tego typu pojedynki zwyczajnie nie wychodzą naszym graczom. Liczymy na dobry mecz, walkę i zaangażowanie na 110%, bo tylko te mogą sprawić, że z Dukli nie wrócimy na tarczy. Zachęcamy kibiców do wyjazdu w niedzielne popołudnie, bo relacji na żywo nie przeprowadzimy.


Wygrana po męczarniach.

  • autor: _redaktor_, 2014-10-18 13:03

ORZEŁ Bieździedza - Orzeł Faliszówka 2:1
bramki dla naszego zespołu zdobyli: Wojdyła oraz Szarek.

ORZEŁ: 91.M.Kukowski - 9.Cyrulik, 5.Maczuga, 4.D.Hendzel, 13.Paluch - 11.Sienicki (73, 18.Caputa), 7.Wojdyła (79, 20.Cieniek), 16.K.Kukowski, 10.Biernacki (59, 19. Dziak) - 8.Szarek (89, 3.Strugała), 12.Szewczyk.

W meczu XII kolejki krośnieńskiej piątej ligi seniorów ORZEŁ Bieździedza pokonał na własnym stadionie swojego imiennika z Faliszówka 2:1. Przed meczem wydawało się, że nasz zespół to murowany faworyt i łatwo zgarnie komplet punktów. Jak więc po raz kolejny się okazało, te teoretycznie łatwiejsze mecze są paradoksalnie trudniejsze, co można było zobaczyć dzisiaj. Nasi zawodnicy wyszli z nastawieniem szybkiego nastrzelania dużej ilości goli i odprawieniem z kwitkiem gości, co było "wodą na młyn". Niemal każdy próbował uderzać z nieprzygotowanych pozycji, dużo było niedokładnych podań i strat piłki, a rywale próbowali kontrować, jednak raz za razem byli łapani na pozycji spalonej, przez dobrze grającą naszą defensywę. Nasz zespół objął prowadzenie po kwadransie gry, kiedy to Dominik Wojdyła precyzyjnym uderzeniem z rzutu wolnego sprzed szesnastu metrów tuż przy słupku nie dał szans bramkarzowi beniaminka piątej ligi. Faliszówka groźniej zaatakowała, co dawało szansę podopiecznym Piotra Cieńka na grę z kontry. Ta jednak nie wyglądała dziś najlepiej, przez co sytuacji strzeleckich mieliśmy jak na lekarstwo. Jeszcze przed przerwą goście wpakowali piłkę do siatki Mateusza Kukowskiego, ale arbiter odgwizdał spalonego i gola nie uznał. W drugiej połowie ORZEŁ nieco lepiej grał piłką, ale to i tak nie było to, do czego nas przyzwyczaił. W powietrzu wisiała druga bramka, ale im dłużej trwał mecz, tym bardziej robiło się nerwowo. Wkrótce Dominik Wojdyła znakomitym prostopadłym zagraniem "uruchomił" na prawym skrzydle Jarka Szarka, który ubiegł bramkarza i podwyższył na 2:0. Wtedy nasz zespół cofnął się na własną połowę i odpierał ataki przyjezdnych, którzy wyraźnie się rozkręcali, stawiając wszystko na jedną kartę. Kilkakrotnie kotłowało się w naszym polu karnym, aż piłka znalazła drogę do siatki, po indywidualnym zrywie Damiana Waliszko, który minął trzech naszych obrońców i wykończeniu przez Macieja Marszała. Podopieczni Stanisława Wojnara poszli za ciosem i z uparciem walczyli o wyrównanie, ale ostatecznie zabrakło im czasu. Komplet punktów pozostał więc w Bieździedzy, co niezwykle cieszy, bo czasem nie trzeba grać ładnie, ale wystarczy być skutecznym i zwyciężyć w nieco brzydszym stylu. ORZEŁ z dwudziestoma dwoma oczkami na dobre zadomowił się w górnej części tabeli.


Archiwum aktualności


Wybory 2014

 

Reklama

Najbliższe spotkanie

ORZEŁ BieździedzaBukowianka Bukowsko
ORZEŁ Bieździedza   Bukowianka Bukowsko
2014-11-02, 11:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Wyniki

Ostatnia kolejka 13
Kotwica Korczyna 4:0 Grabowianka Grabówka
Iwonka Iwonicz 6:1 Partyzant Targowiska
Przełęcz Dukla 5:0 ORZEŁ Bieździedza
LKS Pisarowce 2:1 Iskra Przysietnica
Nafta Jedlicze 5:1 Start Rymanów
Haczovia Haczów 4:2 Szarotka Uherce
Orzeł Faliszówka 3:1 Bukowianka Bukowsko
LKS Skołyszyn 2:0 Bieszczady Ustrzyki Dolne

Sponsorzy

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków 

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków 

 

 

 

 

Najnowsza galeria

Przełęcz Dukla - ORZEŁ Bieździedza (zdjęcia autorstwa B.Szczurka)
Ładowanie...